
Zanim psy zamieszkały z nami mieliśmy wielkie postanowienia. Na przykład, że psy nigdy nie będą spały w łóżku!
Któregoś dnia zastaję Bezę w łóżku. Śpi.
- Co pies robi w łóżku?! – pytam podniesionym głosem.
Beza nadal śpi. Nawet nie drgnie.
Zmieniam ton i pytam słodkim głosem
– O, jaki piękny piesek! Jaki grzeczny! Jaki kochany!
Beza śpi, nie rusza się, tylko…. merda ogonem.
Któregoś dnia zastaję Bezę w łóżku. Śpi.
- Co pies robi w łóżku?! – pytam podniesionym głosem.
Beza nadal śpi. Nawet nie drgnie.
Zmieniam ton i pytam słodkim głosem
– O, jaki piękny piesek! Jaki grzeczny! Jaki kochany!
Beza śpi, nie rusza się, tylko…. merda ogonem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz