sobota, 29 sierpnia 2009

ZNACZKI NA OGONKACH


Ogonek dużego mopsa jest zakręcony.
Ludzie na ulicy mijając mopsa wykrzykują: - O spójrz, jaki ma zakręcony ogonek! Jak u świnki!
A ogonek malutkiego mopsa nie jest zakręcony.
Jest grubiutki i całkiem prosty.
Do niczego niepodobny.

To właśnie dlatego na trzytygodniowym ogonku pojawia się znaczek.
Dzięki temu znaczkowi rosnący ogonek będzie wiedział gdzie ma się zakręcać.

wtorek, 25 sierpnia 2009

NAJLEPSZE CZĘŚCI MAŁEGO MOPSIKA


Łapka.
Łapka małego mopsika składa się z poduszeczki i wachlarzyka paluszków ze sterczącymi haczyko-pazurkami. Haczyko-pazurki służą małemu mopsikowi do zaczepiania się o podłoże w trakcie pełzania do mamy.

Uszko.
Uszko małego mopsika wygląda jak trójkątna poduszeczka z ciemnego aksamitu. Jest sterczące i zupełnie niepodobne do oklapniętego ucha dużego mopsa.
Uszko jest aksamitne i miękkie więc może służyć innym mopsom do układania się na nim w czasie snu.

Ogonek.
Ogonek małego mopsika także różni się od ogona dużego mopsa. Jest grubiutki, sterczący i często merda.
Jest tak krótki i gruby aż trudno sobie wyobrazić, że w przyszłości będzie potrafił zakręcić się w pierścionek.

Uszko i ogonek są wystające więc łatwo je namierzyć, podpełznąć i złapać.
Oba nadają się idealnie do gryzienia przez inne mopsy.
Do tego doskonale układają się w pyszczku gryzącego.

Tak oto wyglądają części mopsika najlepsze do zabawy.

sobota, 15 sierpnia 2009

O CZYM ŚNI DWUTYGODNIOWY MOPSIK?


Wszystko zależy od tego jak leży:
Gdy leży na brzuszku, z podwiniętymi pod siebie łapkami, gdy nagle przewraca się na plecy i wystawia brzuszek – to śni, że wylizuje go mama.
Ten sen to sama przyjemność.

Gdy leży na boku, przez chwilę bez ruchu, aż nagle porusza szybko przednimi i tylnymi łapkami…
Gdy na przemian zamiera i znowu szybko przebiera łapkami – to śni, że biega po łące.
Gania się z braćmi. Staje, zmienia kierunek i pędzi dalej.
To sen przygodowy.

Gdy leży na boku i rusza mordką. Ssie, Cmoka – to śni, że pije mleczko.
To sen kulinarny.

Gdy leży na plecach. Brzuszek różowy, grubiutki, pełen mleczka.
Nie śni, tylko odpoczywa po obfitym posiłku, rośnie w oczach.
Bo mopsiki czasem śpią i śnią, a czasem po prostu śpią i rosną.
Jedno jest pewne – dużo śpią.

niedziela, 9 sierpnia 2009

Bajka o pięciu mopsowych pępuszkach


Było raz sobie 5 mopsowych pępuszków. Każdy inny.
Pierwszy był płaski jak sam brzuszek
Drugi malutki jak okruszek
Trzeci okrągły jak kuleczka
Czwarty wypukły jak pesteczka
A piąty ?
- piąty był najzwyklejszym koreczkiem mopsika, który przecież zawsze być musi,
Od kiedy mopsik zaczyna żyć bez mamusi.

sobota, 1 sierpnia 2009

Witaj na świecie brachu


Pierwsze z czym mopsik przywitał się – to mleczko mamy. To zrozumiałe!
Potem przywitał się z samą mamą – no wypadało.
Mama lizała go, czyściła, wręcz szorowała. W sumie pierwszy dzień na świecie nie zdarza się co dzień, trzeba wyglądać przyzwoicie.

No i wreszcie przywitał się z bratem.
„Piątego” widywał już w brzuszku, właściwie opierał się o niego plecami i bardzo go polubił. W sumie rośli jednak osobno i nie było okazji lepiej się poznać.
Teraz można paść sobie w objęcia.